Ode mnie widać niebo przekrzywione...

17:11 Edit This 4 Comments »
Postanowiłam, ze koniec. Że nie będę myśleć o tobie. Że nie będę myśleć o tym, "co by było, gdyby...". Że już nie pokocham. Że teraz ja. Teraz nie o tobie.......
Ale nie dziś. Dziś jeszcze pomyślę. Dziś jeszcze popłaczę. Dziś jest mi tak źle, jak już dawno nie było.
Dziś potrzebny mi męski rękaw do wytarcia nosa. Rękaw, którego nigdy nie miałam.

Proszę. Daj mi się kochać jeszcze dziś. Jutro już nie będę.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

jutro też jeszcze nie...pojutrze tym bardziej...każdego nastepnego dnia nowe kławstwa, którymi obdarzysz samą sibie, że nie będziesz, że nie kochasz...
...my kobiety...jakże oszałamiające i naiwne...naiwne do tego stopnia by oszukiwac siebie same lepiej niz ktokolwiek inny by potrafił...

a w nozdrzach zapach bzu i cynamonu...

jestesmy takie słabe gdy kochamy...

anioł kulawy pisze...

nawet nie wiedziałam, że mogę tak ulec emocjom...

Anonimowy pisze...

to cudowna kobieca cecha :)... czasem nas niszczy a czesem unosi... nasze emocje nie powinny byc trzymane na wodzy...jesteśmy KOBIETAMI :) ...i zawsze aktorkami jednocześnie...

Anonimowy pisze...

ja również pokochałam blogowanie...masz rację to pomaga.
bardzo ładnie potrafisz ubierać słowa. Lubię tu zaglądać...pewnie dlatego, że egoistycznie pocieszam się, że nie tylko mnie boli, i że nie tylko ja czuję się jak obcy na tym świecie...

będę tu zagladać niemal każdego dnia.

pozdrawiam :*